| * * * |
| Wpisał: Agata Rokicka | |
| 21.06.2007. | |
|
Odczuwanie nieistniejącego to jazda zupełnie bez trzymanki która odbiera całą przyjemność dotykaj mnie powoli poczujesz wtedy moje blizny nie te zagojone ale te które jeszcze nie powstały Wyrzymana szmata śmierdzi starością wypełniając płuca i nozdrza i nie czuć zapachu sosnowej świeczki masz gładkie ręce a język chropowaty i wilgotny pomogą ci poniżenie wetrzeć w moją skórę Słowotokowa znajomość jednostronna satysfakcji nie oddaje a rachunki odbierają wszelaką chęć zmęczenie poranne wygląda cudownie na twojej twarzy przy kominku rozpalonym kradzionym drewnem |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
