| Kilkaset kilometrów albo tysiące lat świetlnych - w każdym razie daleko |
| Wpisał: Izabela Fietkiewicz-Paszek | |
| 22.12.2007. | |
|
wiersz dedykowany tylko w myślach mogę tysiąc razy co noc prześwietlać cię dłonią. przenikać ostrożnie pod skórę - przecież brak tam właśnie boli najsilniej. projektuję nasze przebudzenia. światło złamane o filiżankę herbaty. lubię ciepło, które leniwie przelewasz we mnie. mnożą się wiersze. natrętne zamiast. o trzeciej nad ranem sprawdzam czy oddychasz - po pierwszym sygnale już wiem. bardzo. chcę teraz rozpalić w kominku. pośledzę kruchość drewna. poczekaj - okryję się kocem. zimno tu, wiesz? 24 listopada 2005 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
