| zabawa w klasy |
| Wpisał: Piotr Ciechowicz | |
| 22.12.2005. | |
|
byłem ci statkiem i byłem motylem. byłem zadyszką i byłem ci rakiem. wyskrobany siedzę skośnie i wygryzam paznokcie. skakanie straciło pożywność - mózg przestał reagować na bodźce. emocjonalizm skurczony podbił ląd podbródka, moją dłonią tłucze tafle odsilności. bezmiar konieczność oznajmia megafonem że koziołek-matołek, cudownie oświecony, wziąłby ostatni strzał w prawą moją skroń. będę ci trupem i będę asfaltem. będę ci ważką i będę pędrakiem. martwy leżę na podłodze w kałuży nieporadności. odrapano mi skórę z reszty ciała i etyką przybito drzwi do niebios. pistolet wydał głuchy jęk - zmaterializował mały pomysł; ustałem jako marny wiersz. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
